Radiofonizacja
Radiofonizacja Kruka naprawdę udzieliła się pobliskim wioskom. I to w niedługim czasie. Niby ,,kołchożnik-bajcarz", jak mówili niektórzy, a nie dawał ludziom spokoju. Chcieli go teraz mieć w Błocie i w Baranowie, w Kleszczynach i Michniowie. We wszystkich wioskach w gminie.
Powysyłali ludzie ze wsi swoich przedstawicieli z tymczasowych komitetów społecznych do Gminnej Rady Narodowejj, że chcą mieć takie same głośniki, jakie mają w Kruku. Zakłopotał się wójt Krogulec. Chciałby znależć jakieś sprawiedliwe rozwiązanie tej sprawy.
- Wobec tego zradiofonizujemy całą gminę, wszystkie wsie- powiedział. - Tak będzie najlepiej... W najbliższych dniach pojadę do Kielc i tam przedstawię naszą sprawę. Powinni nam pomóc...
Inicjatywa zradiofonizowania Suchedniowa i pobliskich wsi musiała w Kielcach trafić na podany grunt. Po jakimś czasie zjechały ekipy monterów i wzięły się do roboty. Ludzie spoglądali na wspinających się po słupach monterów i szeptali trochę dumnie:
- To będzie chyba pierwszy radiowęzeł w Kielecczyżnie...
- Nie tylko w Kielecczyżnie, ale podobno w kraju...
A ludzie, jak to ludzie. Mają transmitować przez Polskie Radio i ...nie być? Tylko ci, co musieli z konieczności zostać w domach, jednym uchem byli przy głośniku, a drugim za chwilę w oknie, aby się, upewnić, czy naprawdę to samo tu w głośniku i tam na placu u Sitarskich. Jeszcze nie dowierzali, że o nich, suchedniowiakach, mówią teraz i słuchają w Warszawie, Gdańsku, Szczecinie, Krakowie i we Wrocławiu. W całej Polsce.
.................
Zbiór opowiadańnagrodzony
w Konkursie Literackim
im. Stefana Żeromskiego
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz